PL
  • PL
  • EN
  • ES
Szukaj
Panel użytkownika
Ulubione
Koszyk
Twój koszyk jest pusty.Nie wiesz od czego zacząć?Nasze wybory
Pamięć dobra, ale krótka? Stwórz listę ulubionych, aby niczego nie przegapić.Zobacz nowości

Zarządzaj zamówieniami, obserwuj ulubione i kupuj szybciej.

Zarejestruj sięZaloguj się
NowośćWyszukiwanie obrazem

Prześlij zdjęcie, zaznacz interesujący Cię obiekt i przeglądaj podobne przedmioty!

PL
  • PL
  • EN
  • ES
Szukaj
Panel użytkownika
Ulubione
Koszyk
Twój koszyk jest pusty.Nie wiesz od czego zacząć?Nasze wybory
Pamięć dobra, ale krótka? Stwórz listę ulubionych, aby niczego nie przegapić.Zobacz nowości

Zarządzaj zamówieniami, obserwuj ulubione i kupuj szybciej.

Zarejestruj sięZaloguj się
NowośćWyszukiwanie obrazem

Prześlij zdjęcie, zaznacz interesujący Cię obiekt i przeglądaj podobne przedmioty!

Szukasz czegoś, ale nie wiesz jak to ubrać w słowa?
Skorzystaj z wyszukiwania obrazem!
TRENDY

🇫🇷 Liberté, égalité... Maison&Objet!

Subiektywny raport z największych targów wnętrzarskich Maison&Objet 2020

Teksty i zdjęcia: Ira Veles
          Ostatnie dwa tygodnie stycznia to prawdziwy paryski prime-time. W pełnym rozkwicie jest tydzień mody: dziennie odbywa się od kilku do kilkunastu pokazów mody – światowej sławy projektanci ścigają się o miejsce w Instagramach i szafach redaktorów mody oraz liderów opinii, którzy heroicznie dotrzymują narzuconego tempa, przesiadając się z taksówki do taksówki, by zdążyć na kolejną prezentację.
          Równolegle, na obrzeżach Paryża, w małej miejscowości Villepinte toczy się inna walka – tym razem o miejsce w naszych sypialniach, kuchniach, łazienkach, przedpokojach, salonach i... życiach. Jeden przystanek od modernistycznego lotniska Charles'a de Gaulle'a, zaprojektowanego w latach 60. przez francuskiego architekta Paula Andreu, w Parc des Expositions, co sezon zbiera się ponad 2 500 marek wnętrzarskich, by zaprezentować swoje najnowsze kolekcje. Witamy na Maison&Objet – jednych z największych targów branży wyposażenia wnętrz.
           Tematem przewodnim tegorocznej edycji targów jest hasło (Re)Generacja, przybliżające temat zmian zachowań zakupowych generacji Y i Z. Zgodnie z raportem Millennial Pulse Study opublikowanym przez The Shelton Group w 2018 roku, 90% millenialsów wybiera i poleca markę, której praktykom społecznym i środowiskowym ufa. Dla nowego pokolenia nie wystarcza już jedynie łączenie estetyki z funkcjonalnością – za produktem koniecznie powinna stać idea. O pomysłach, które będą nam przyświecać w najbliższych latach, opowiadamy w naszym subiektywnym raporcie z targów Maison&Objet.
Modułowa sofa Saparella, proj. Michel Ducaroy dla Cinna, Francja.

Opasły... puf

          Miękkie, obłe kształty, przyjemne w dotyku materiały i koliste formy – tym się charakteryzują najciekawsze projekty zaprezentowane na tegorocznej edycji M&O. Sofy, fotele, stoliki, lustra i lampy – wszędzie widać miękkie linie, koła i łuki, które szeroko otwierają dla nas swoje ramiona. 
          Jedną z najbardziej urozmaiconych kolekcji siedzisk zaprezentowała francuska marka Ligne Roset – zarówno współczesne projekty sof Pukka i Taru, jak i wskrzeszony projekt sofy Asmara z 1966 roku, doskonale ilustrują nadchodzący trend masywnych, opasłych mebli. Jednym z najbardziej rozpoznawalnych mebli wyprodukowanych przez Ligne Roset jest sofa Togo, zaprojektowana przez Michela Ducaroy’a w 1973 roku i doznająca ostatnio nowej fali rozgłosu.
        Uroku tym projektom dodają bezbłędnie wybrane materiały – głównie aksamit, ale też i zyskująca na popularności przędza bouclé – im bardziej miękkie, tym lepsze.
Lampy stojące Pearl XL, marka Formagenda, Niemcy.
Fotel Twister, marka HK Living, Niderlandy.
Modułowa sofa Asmara, proj. Bernard Govin, lata 60.
Lampa stołowa Baloon, marka AGO, Korea.

Bliżej natury

          Materiały, kolory, tekstury – kiełkujący już od kilku lat trend na naturalność zostaje z nami na dobre. Ceramika, produkowana rzemieślniczymi metodami, tkane materiały, beż, terakota i drewno. Ciemny orzech powoli zastępuje popularny do tej pory jasny dąb, a biały i szary marmur zostają zdominowane przez odcienie brązu i zieleni.
          Obiecującym debiutantem materiałowym został korek, używany przez projektantów na wiele różnych sposobów – zarówno jako fornir na meble, jak i w postaci surowca do włókien wykorzystywanego przy produkcji dywanów.
          Uroku tym projektom dodają bezbłędnie wybrane materiały – głównie aksamit, ale też i zyskująca na popularności przędza bouclé – im bardziej miękkie, tym lepsze.
Wazony Debbie, marka Broste Copenhagen, Dania.
Stoisko marki HK Living, Niderlandy.

Naiwny, super

          Równolegle z popularyzacją idei minimalizmu rozwija się i przeciwny kierunek – wyraziste kolory, zdobienia i ornamenty znów wracają do łask. Charakterystyczne dywany francuskiej marki cc-tapis, kolorowe projekty Jonathana Adlera i bogate ornamenty w wykonaniu Seletti: to jest kierunek dla odważnych. 
          Paradoksalnie, trend ten znajduje swoje odzwierciedlenie nawet w najbardziej lakonicznych projektach. To wszystko za sprawą kolorów – naiwny róż, pomarańcz, żółć, oraz mieniące się od miętowego po kobaltowy odcienie niebieskiego, pokazują znane już wcześniej projekty w zupełnie nowym świetle. 
Stoisko marki Silk-Ka – holenderskiego producenta kwiatów sztucznych.
Marka HK Living, Niderlandy.
Dywany z kolekcji Rug Invaders, marka cc-tapis, Włochy.
Marka HK Living, Niderlandy.

Bring me flowers, don’t bring me flowers

          Wazony, jako jeden z kluczowych elementów dekoracji wnętrz, z pewnością pozostaną z nami na dłużej – od teraz służą nie tylko jako pojemnik na kwiaty, ale również wymyślne rzeźby. Współczesne projekty marki 101 Copenhagen, nawiązujące swoimi brutalistycznymi kształtami do architektury Ricarda Bofilliego, są idealnym dodatkiem do każdego pomieszczenia – stonowana gama kolorystyczna pozwala wkomponować je w każdy projekt, a surowe formy i ciepłe tekstury z pewnością zapadają w pamięć. 
          Jednoznacznie kształtuje się również kierunek florystyczny na nadchodzące sezony – bez dwóch zdań, we wnętrzach królują kwiaty suche: miechunka, trzciny, kłosy i wiele innych. Wcześniej najczęściej wykorzystywane w kompozycjach etnicznych, kwiaty suche są rozwiązaniem niezwykle praktycznym – takie kompozycje nie tylko nie potrzebują wody, ale i cieszą oko o wiele dłużej niż tradycyjne bukiety z kwiatów ciętych.
Wazony marki Jonathan Adler, Stany Zjednoczone.
Wazon Sphere Bubl, marka 101 Copenhagen, Dania.

Twarzą w twarz

          «Co dwie głowy, to nie jedna» – mówi znane przysłowie. W nadchodzącym sezonie polecamy przygotować się tylko na najlepsze pomysły: wszystko wskazuje na to, że głów w domach zrobi się tylko więcej. 
          Wszechobecnego motywu anatomii ludzkiego ciała nie da się nie zauważyć w przekrojowych kolekcjach wielu marek: od klasycznego profilu Davida i płaskorzeźb inspirowanych malarstwem jaskiniowym w wykonaniu HK Living, do mistycznych totemów marki Bosa Ceramiche. Szczególnie dobrze wyglądają w połączeniu z mocnymi kolorami – w końcu od przybytku... głowa nie boli.
Marka HK Living, Niderlandy.
Marka HK Living, Niderlandy.
Wazony z kolekcji Dora Maar, marka Jonathan Adler, Stany Zjednoczone.

Odkryj kolekcję inspirowaną Maison&Objet 2020