PL
  • PL
  • EN
  • ES
Szukaj
Szukaj
Panel użytkownika
Ulubione
Koszyk
Twój koszyk jest pusty.Nie wiesz od czego zacząć?Nasze wybory
Pamięć dobra, ale krótka? Stwórz listę ulubionych, aby niczego nie przegapić.Zobacz nowości

Zarządzaj zamówieniami, obserwuj ulubione i kupuj szybciej.

Zarejestruj sięZaloguj się
NowośćWyszukiwanie obrazem

Prześlij zdjęcie, zaznacz interesujący Cię obiekt i przeglądaj podobne przedmioty!

PL
  • PL
  • EN
  • ES
Szukaj
Szukaj
Panel użytkownika
Ulubione
Koszyk
Twój koszyk jest pusty.Nie wiesz od czego zacząć?Nasze wybory
Pamięć dobra, ale krótka? Stwórz listę ulubionych, aby niczego nie przegapić.Zobacz nowości

Zarządzaj zamówieniami, obserwuj ulubione i kupuj szybciej.

Zarejestruj sięZaloguj się
NowośćWyszukiwanie obrazem

Prześlij zdjęcie, zaznacz interesujący Cię obiekt i przeglądaj podobne przedmioty!

Szukasz czegoś, ale nie wiesz jak to ubrać w słowa?
Skorzystaj z wyszukiwania obrazem!
 INSPIRACJE

Vintage jaśnie oświecony

Można by rzec, że na początku była cząstka, później światło słoneczne, ogień, lampy naftowe, aż wreszcie żarówki stało się zadość. Światło oswaja nasz pierwotny lęk przed ciemnością. Dziś, przyjrzymy się temu, czym żarówka jest starannie opakowana. 
XX wiek to prawdziwy rozkwit form wszelakich wśród lamp, kinkietów i żyrandoli. Rewolucja przemysłowa przyniosła za sobą śmiałość powojennych projektantów w łączeniu szkła, metali i tworzyw sztucznych. Kształt oświetlenia zaczął coraz bardziej współgrać z funkcją czego dowodzą do dziś powielane formaty lamp industrialnych. Złoty medal oddajemy lampom vintage za ich abstrakcyjnie geometrycznie zaskakujące formy!

Elegancka geometria kuli

Nie jest pewne kto jako pierwszy w latach 50-tych XX wieku zaprojektował lampę typu sputnik. Uchylając jednak rąbka tajemnicy, to jednak już w 1939 roku Gino Sarfatti, włoski projektant, naszkicował prototyp gwieździście rozchodzącej się lampy, a jego inspiracją był de facto blask sztucznych ogni. Używana po dziś dzień, związana z kosmosem nazwa wzięła rodowód w działaniach zimnowojennych nad wypuszczeniem w pierwszego pozaziemskiego satelity o nazwie “sputnik”. Boom na produkcję żyrandoli typu sputnik przypada na lata od 50. do 70., kiedy to powstała niezliczona ilość jej wariacji w różnych zakątkach Europy od Włoch po Czechy. Unikatowy model geometrycznej lampy vintage ze szklanymi kulami z pewnością będzie brylantem w koronie wnętrza w stylu mid-modern century. 

Formy kinetyczne

Regulowane metalowe lampy o minimalistycznej formie to domena pracowni każdego projektanta czy architekta. Stąd ich nazwa - lampy kreślarskie, które stały się bardzo powszechne w czasach, kiedy to rysunki techniczne powstawały jedynie na papierze. Pozwalały na ustawienie odpowiedniego kąta światła, tak aby trzymająca ołówek ręka nie powodowała cienia zwiększając jednocześnie precyzję rysownika. Format klosza na żarówkę na konstrukcji okazał się na tyle wygodny, że projektanci poszli o krok dalej tworząc regulowane lampy stojące, a nawet kinkiety. Te najciekawsze ruchome lampy pokryte są emaliami i lakierami jak lampa stołowa “Rożek” wytwarzana w latach 60-tych w Zakładach Sprzętu Oświetleniowego Zaos w Wilkasach. Wybrane odpowiednio nadadzą wnętrzu industrialnego charakteru minionych czasów.

Lampy na medal

Jednym z najciekawszych zjawisk w dizajnie XX wieku było oświetlenie o skandynawskim rodowodzie. Za sprawą tego stoi duńska manufaktura Fog & Mørup, gdzie projektowano i wytwarzano oświetlenie od 1904 do 1978 roku. Dla Fog & Mørup projektowali między innymi: Jo Hammerborg, Claus Bonderup i Torsten Thorup. Piękno skandynawskich projektów lamp sufitowych zawiera się w prostocie projektu, tak dobrze rozegranego, że nawet kabel skrojony jest na miarę pod klosz. Współczesne marki coraz częściej inspirują się przełomowymi projektami lub oferują reedycje trudniej dostępnych modeli vintage. My jednak niezmiennie gonimy za unikatami, które mają w sobie duszę, coś czego nie da się odtworzyć. Precyzyjne wybrana lampa sufitowa będzie absolutnie obłędnym wykończeniem wnętrza.

Nadające przytulności

Idąc śladem dekoracyjnych rozwiązań w połowy XX wieku to nic tak, nie nie nadaje pomieszczeniu klimatu jak rozproszenie światła. Wieczorami, małe lampki rozstawione w różnych punktach nadadzą pomieszczeniu przytulnego charakteru. Lata 60-te to właśnie erupcja kształtów, kolorów i form. Wtedy to powstały lampy formą przypominające geometryczne rzeźby, zatracając swoją klasyczną budowę opartą na żarówce otulonej w klasyczny abażur. Kule, grzyby, stożki z przeróżnych tworzyw sztucznych, metali, szkła - w świetle dnia stają się obiektem dekoracyjnym.