Szukaj
Szukaj
Panel użytkownika
Ulubione
Koszyk
Twój koszyk jest pusty.Nie wiesz od czego zacząć?Nasze wybory
Pamięć dobra, ale krótka? Stwórz listę ulubionych, aby niczego nie przegapić.Zobacz nowości

Zarządzaj zamówieniami, obserwuj ulubione i kupuj szybciej.

Zarejestruj sięZaloguj się
NowośćWyszukiwanie obrazem

Prześlij zdjęcie, zaznacz interesujący Cię obiekt i przeglądaj podobne przedmioty!

Szukaj
Szukaj
Panel użytkownika
Ulubione
Koszyk
Twój koszyk jest pusty.Nie wiesz od czego zacząć?Nasze wybory
Pamięć dobra, ale krótka? Stwórz listę ulubionych, aby niczego nie przegapić.Zobacz nowości

Zarządzaj zamówieniami, obserwuj ulubione i kupuj szybciej.

Zarejestruj sięZaloguj się
NowośćWyszukiwanie obrazem

Prześlij zdjęcie, zaznacz interesujący Cię obiekt i przeglądaj podobne przedmioty!

Szukasz czegoś, ale nie wiesz jak to ubrać w słowa?
Skorzystaj z wyszukiwania obrazem!

yestersen w Cannes

Nadszedł czas festiwalu w Cannes - długo wyczekiwanego i najgorętszego wydarzenia filmowego w Europie, a nawet i na świecie. Oczywiście z naszym zamiłowaniem do kina nie mogło nas tam zabraknąć. Stąd też powstała nasza yestersenowa interpretacja festiwalowego plakatu. Dlatego we współpracy z Gutek Film postanowiliśmy wysłać na miejsce naszego korespondenta Kacpra, który dzień po dniu będzie relacjonował najciekawsze wydarzenia z czerwonego dywanu i srebrnego ekranu. Zatem kamera! Akcja! Zaczynamy! 

 3.2.1. Ruszamy!

13 lipca 
Walizki spakowane. Bilety zabrane. Czas ruszyć do Mekki światowego kina. Jesteście ciekawi, na które filmy czekamy ze szczególnym zniecierpliwieniem? Oczywiście, że na wszystkie. Ale dziś przedstawiamy naszych trzech faworytów. Pierwszy - „Anette” w reżyserii Leosa Caraxa - to spektakularny aktorski popis Adama Drivera i Marion Cotillard.  Kolejna pozycja "must see" to „Trzy piętra” Nanni Morretiego, który w charakterystyczny dla siebie sposób przedstawił historię trzech rodzin. Nasz trzeci typ to głośny film Wesa Andersona „The French Dispatch” z gwiazdorską obsadą (w rolach głównych m.in. Tilda Swinton, Adrien Brody czy Bill Murray). Jesteśmy ciekawi, czy i Wam te filmy przypadną do gustu. Sprawdźcie. Tymczasem my już biegniemy na lotnisko. Zatem bon voyage i to be continued...
Plakat z filmu "Anette", źródło: Gutek Film
Plakat z filmu "Trzy piętra", źródło: filmweb
Plakat z filmu "The French Dispatch", źródło: IMDb.com

Nicea wieczorową porą

13 lipca
Ufff, wylądowaliśmy i nie jesteśmy zaskoczeni, że Nicea powitała nas piękną pogodą. Aby poznać klimat wspaniałego miasta i nabrać oddechu przed jutrzejszymi emocjami wybraliśmy się na długi, wieczorny spacer. Oprócz wspaniałych zabytków takich jak Katedra Notre Dame w Nicei postawiliśmy zaznać trochę tutejszego klimatu. Odnaleźliśmy go w tętniących życiem uliczkach starego miasta, gdzie pośród murów wiekowych kamienic skrywają się liczne kawiarnie i restauracje. Można powiedzieć, że ta przechadzka była to uczta nie tylko dla oczu. Jednak z lekkim niedosytem, czekamy już na jutrzejszy dzień. Zatem bądźcie czujni.
Notre-Dame de l’Assomption Basilica
Hotel Nice Beau Rivage
Katedra św. Reparaty na starym mieście w Nicei

Bonjour Cannes!

14 lipca
Dotarliśmy do Cannes. Akredytacja - odebrana, zameldowanie w hotelu - załatwione. Czas ruszyć na zwiedzanie filmowej stolicy świata, gdzie po raz 74 odbywa się Międzynarodowy Festiwal Filmowy. Nasze pierwsze kroki skierowaliśmy oczywiście na słynny czerwony dywan w Cannes przed Pałacem Festiwalowym. To na nim, tydzień temu, podczas ceremonii otwarcia błyszczały najznamienitsze gwiazdy, takie jak Wes Anderson, Tilda Swinton, Francois Ozon czy Sophie Marceau. To również na nim już 17 lipca pojawią nominowani i zdobywcy tegorocznej Złotej Palmy. Które filmy zdobędą tę prestiżową nagrodę? My już mamy swoich faworytów, ale zostańcie z nami, by poznać pełną listę.
74. Międzynarodowy festiwal filmowy w Cannes - czerwony dywan
74. Międzynarodowy festiwal filmowy w Cannes - Pałac Festiwalowy
74. Międzynarodowy festiwal filmowy w Cannes 

Wybuchowa niespodzianka

15 lipca
Cannes zaskoczyło nas nie tylko festiwalowym repertuarem. Mieliśmy też okazję uczestniczyć w Święcie Narodowym Francji, które przypada właśnie na 14 lipca. Jak pamiętamy z historii, jest to data szturmu na Bastylię w 1789 roku i tym samym obalenia monarchii absolutnej we Francji. Tymczasem wczorajszy wieczór, na cześć tego święta, uświetnił zapierający dech w piersiach kilkunastominutowy pokaz sztucznych ogni przy akompaniamencie Marsylianki. Ten widok to prawdziwa wisienka na torcie pierwszego dnia pobytu. A zresztą zobaczcie sami...

Pierwsze pokazy za nami

15 lipca
Po pięknym zakończeniu wczorajszego dnia, dziś czekała nas kolejna dawka emocji - dwa premierowe pokazy.
„Petrov’s Flu” („Grypa Pietrowa”) to rosyjski dramat science fiction w reżyserii Kirilla Serebrennikova. Obraz ten przedstawia dzień z życia twórcy komiksów i jego rodziny w postsowieckiej Rosji. Cierpiący na grypę, tytułowy Pietrow niesiony przez swojego przyjaciela Igora na długi spacer, dryfuje między fantazją i rzeczywistością...
Kolejna konkursowa propozycja, którą mieliśmy okazję obejrzeć to „Julie (en 12 chapitres)”, czyli „Najgorszy człowiek na świecie” w reżyserii Joachima Triera. Film przedstawia słodko-gorzkie życie tytułowej Julii ( w tej roli Renate Reinsve), dwudziestoparoletniej przedstawicielki pokolenia millenialsów i jej poszukiwanie własnej drogi. Którą finalnie wybierze?
Plakat z filmu „Grypa Pietrowa”, źródło: imdb.com
W drodze między filmami
Plakat z filmu „Najgorszy człowiek na świecie”, źródło: filmweb.pl

Premiery z gwiazdami

16.07
Wczorajszy wieczór to kolejne zaskoczenie podczas naszego pobytu w Cannes. Udało nam się dostać na dwa premierowe pokazy w towarzystwie największych gwiazd srebrnego ekranu.
Zaczęliśmy od filmu „France” w reżyserii Bruno Dumonta. Występują w nim Léa Seydoux (niestety nie była obecna na pokazie) Blanche Gardin, Benjamin Biolay, Emanuele Arioli, Juliane Köhler, Gaëtan Amiel, Jewad Zemmar i Marc Bettinelli. Cieszy nas fakt, że mieliśmy okazję zobaczyć ich na żywo.
Drugi film, który jeszcze bardziej rozbudził nasze emocje i to nie tylko ze względu na piękno obrazów i fabułę to „Memoria” wyreżyserowany przez Apichatponga Weerasethakula. Tu w roli głównej bohaterki wcieliła się nasza ukochana Tilda Swinton, którą również wdzieliśmy na pokazie. Szkoda, że nie mogliśmy uciąć sobie z nią krótkiej pogawędki i zaprosić do naszego salonu w Warszawie.
Przed premiera filmu „France”
Po premierze filmu „France” - Grand Théâtre Lumière
Premiera filmu „Memoria”

Seansów dzień drugi

16.07
Dziś mieliśmy prawdziwą ucztę kinomana - aż trzy nadzwyczajne pokazy, z brawurowymi scenariuszami i doskonałą obsadą. Gorąco polecamy, gdy tylko pojawią się w kinach. 
„The Story of My Wife” to dramat romantyczny prosto z Węgier, napisany i wyreżyserowany przez Ildikó Enyedi. Film oparty jest na powieści Milána Füsta o tym samym tytule z 1942 roku. W rolach głównych Léa Seydoux, Gijs Naber, Louis Garrel, Sergio Rubini i Jasmine Trinca. Główny bohater, kapitan dużego statku morskiego, opowiada w niej o swoim nieszczęśliwym małżeństwie z atrakcyjną Francuzką, Lizzy.
Natomiast „Paris, 13th District” ( org. „Les Olympiades”) to francuski dramat, wyreżyserowany i wyprodukowany przez Jacquesa Audiarda, według scenariusza Audiarda, Céline Sciammy i Léi Mysius, na podstawie krótkiego komiksu amerykańskiego rysownika Adriana Tomine'a „Killing and Dying”. Trzy dziewczyny i jeden chłopak, są dla siebie przyjaciółmi, kochankami a często zarówno jednym i drugim. A wszystko to z Paryżem w tle.
Ostatni film to głośny, amerykański komediodramat w reżyserii Seana Bakera - „Red Rocket”. Fabuła powstała na podstawie scenariusza Bakera i Chrisa Bergocha. W filmie występuje Simon Rex jako Mikey Saber, wyblakły gwiazdor porno, który wraca do swojego małego rodzinnego miasteczka w Teksasie, mimo że nikt tam tak naprawdę nie chce, żeby wrócił.
Plakat z filmu „The story of my life”, źródło: filmweb.pl
Kadr z filmu „Paryż, 13 dzielnica”, źródło: imdb.com
Kadr z filmu „Red Rocket” źródło: Cannes Film Festival; © Drew Daniels

Ostani dzień filmowych emocji

17.07
Czas przygotować się na ogłoszenie zwycięzców tegorocznego festiwalu. Trzymamy kciuki za naszych faworytów. Jednak do Gali Finałowej zostało jeszcze kilka godzin, więc zdążymy jeszcze obejrzeć festiwalowe perełki. A w planach mamy aż trzy pokazy.
„Benedetta” - dramat biograficzny, wyreżyserowany i napisany wspólnie przez Paula Verhoevena, z Virginie Efirą w roli tytułowej Benedetty Carlini, nowicjuszki zakonnej w XVII wieku.
„Wszystko poszło dobrze” (org. „Tout s'est bien passé”) to dramat w reżyserii Françoisa Ozona, oparty się na powieści Emmanuèle Bernheim o tym samym tytule.
Na zakończenie zostawiliśmy sobie „Nitram” - australijski thriller w reżyserii Justina Kurzela na podstawie scenariusza Shauna Granta.
Plakat z filmu „Benedetta”, źródło: filmweb.pl
Kadr z filmu „Wszystko poszło dobrze”, źródło: ©Mandarin Productions
Plakat z filmu „Nitram”, źródło: filmweb.pl

Grande finale

17.07
 Dziś emocje sięgnęły zenitu, a my z wypiekami na twarzy obserwowaliśmy, który film otrzyma najwięcej nagród. Blask mieniących się w słońcu statuetek był równie silny co gwiazd ekranu kroczących po czerwonym dywanie podczas finałowej Gali. Do kogo w tym roku powędrowały Złote Plamy? Przedstawiamy zwycięzców and the winners are….
Nagrodzone filmy na tegorocznym 74. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Cannes 2021
Złota Palma: Julia Ducournau -„Titane”
Nagroda jury: Apichatpong Weerasethakul - „Memoria” i Nadav Lapid - „Ahed's knee”
Najlepsza aktorka: Renate Reinsve - „Najgorszy człowiek na świecie”
Najlepszy aktor: Caleb Landry Jones -„Nitram"
Najlepszy reżyser: Leos Carax - „Anette”
Najlepszy scenariusz: Ryûsuke Hamaguchi i Takamasa Oe - „Drive my car”
Grand Prix: Asghar Farhadi - „Bohater” i Juho Kuosmanen - „Przedział numer 6”
Najlepszy film krótkometrażowy: Yi Tang „All crows in the world”
Honorowa Złota Palma: Marco Bellocchio
Złota Palma - „Titane” 
Nagroda jury - „Memoria”
Najlepszy film krótkometrażowy - „ All crows in the world”

Zakończenie w pięknym stylu

18.07
Nadszedł czas pożegnać Cannes, jeszcze gorące od wczorajszych festiwalowych emocji. Z lekkim niedosytem, lecz spragnieni ostatnich estetycznych przeżyć, wyruszyliśmy na zwiedzanie Monako. Chyba ciężko nam będzie wrócić do rzeczywistości. Dlaczego? Zobaczcie!
Widok na marinę w Monako
Chwila odpoczynku na tarasie w Monakko
Pałac Książęcy w Monako

To jeszcze nie koniec...

Hotel de Paris w Monte Carlo
Widok z Grimaldi Forum
Casino de Monte Carlo
THE END?